Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

czwartek, 3 maja 2012

Spacerkiem....

...wzdłuż murów otaczających urokliwe Zons .Tym razem bez wchodzenia do miasteczka.







Jeszcze spokojnie,bez natłoku turystów.
W fosie pasą się kozy

A w jej dalszej części czysta żywa wełna  ;)





Rzezba nad bramą do miasta
Przed bramą sam arcybiskup -założyciel w charakterze oddzwiernego :)))

W co drugim domu knajpka-wchodzi się w mieście a posiedzieć można już za murami i podziwiać widok na Ren.








Życzę Wam ciekawych wycieczek,przyjemnych spacerów i majówek :)))








8 komentarzy:

  1. Dziękuję za wycieczkę:) i herbatki w knajpce się na piłam i Ren podziwiałam:)
    Doszłaś do tego jakie to drzewo ostatnio pokazywałaś?:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. No jesteś w tak pięknym miejscu , że aż mi dech zaparło. Czy to jest miejscowość tzw. turystyczna? Najbardziej podoba mi się zdjęcie baranków w fosie (takie z daleka). Wyglądają jak kulki bawełny rozrzucone po trawie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wycieczka ja jako maniaczka zdjęć przyrody jestem zachwycona ;)))) dziekuję za spacerek :) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie!!fajny klimacik ,tak zielono i czysto:)))Pozdrowionka majowe:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś w fajnym miejscu, nie trzeba zmuszać się do spaceru, gdy jest taka ładna okolica.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w tej chwili burza i deszcz, więc jak to nieraz już było, wycieczka z Tobą zawsze udana :-). Te zielone alejki, ach! Rowerem jechałaś? Ja od rana planowałam, że pojadę do Przesieki, a stamtąd na Drogę pod Reglami, aż do Szklarskiej Poręby, ale nic z tego nie wyszło. Co prawda zapowiadali taką pogodę, ale myślałam, że przejdzie bokiem... Nie przeszło :-( Pozdrawiam Cię, Tonko i życzę dalszych takich pięknych wypraw.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tosiu ale w urokliwym miejscu jesteś!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam tam ale byliśmy w niedziele wielkanocną, więc tłumy były niesamowite. Wyjeżdżaliśmy stamtąd w nieziemskim korku, ale miasto mi się podobało. Spacer pod murami też odbywał się w tłumie.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń