Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

poniedziałek, 11 lipca 2011

Zakupy

    Obiło mi się o uszy,że Anilux ma być zamknięty wiec zajrzałam tam dzisiaj bo następnym razem może już go nie być.Rzeczywiście wszedł tam syndyk ale co będzie dalej nie wiadomo.Pusto naturalnie nie wróciłam choć obiecywałam sobie na razie nic nie kupować :))Ale w tej sytuacji....czuję się trochę rozgrzeszona :))
Trochę Sonaty ,zielone na bluzkę,czerwone bez konkretnego przeznaczenia.
Włóczka podobna do Sonaty ale z większą zawartością wiskozy i trochę cieńsza.Tej już na pewno więcej nie będzie w sprzedaży.Na razie nie wiadomo na co,kupiona z pazerności po prostu :).

Dwie Mgiełki na chusty
Skusiłam się też na czesankę z zamiarem spróbowania filcowania.
Poza tym szpulę czarnego nie-wiadomo-czego ,było bez etykiety ale wydaje się ciekawe.

A teraz podłubię sobie troszkę,mam dwie robótki zaczęte,ale idzie mi marnie bo do braku czasu dołączył się jakiś uporczywy ból dłoni :(Ale kilka rządków dam radę uścibolić.

Miłego wieczoru :)

2 komentarze:

  1. jakie fajne zakupy-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaszalałaś w Aniluxie. Także zamierzam kupić Sonatę. Zrobiwszy ostatni a bluzkę z Sonaty, stwierdziłam, że całkiem, całkiem nadaje się nawet na upały.

    OdpowiedzUsuń