Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

niedziela, 19 maja 2013

Pod gruszą

Ostatnie dni były bardzo intensywne.
Były wyjazdy bladym świtem
i powroty wieczorem.
Było spotkanie z zaprzyjaźnionymi dziewiarkami,jak zwykle fantastyczne:))Zdjęć nie autoryzowałam więc nie pokazuję,jednak jednego  uczestnika spotkania  pokazać mogę:))
Było kopanie piły
i łażenie po murkach
ale też sprzątanie:))
Poza tym mnóstwo innych spraw ,nie wszystkie tak przyjemne.Jakiś mocno wyczerpujący ten urlop:))Dzisiaj za to wzięłam wolne i spędziłam dzień pod moją gruszą,częściowo na dowolnie wybranym boku i z robótką a częściowo coś tam leniwie działając:))
To czarne na leżaku to zaczęta właśnie robótka,żeby nie było że nic a'propos:))

Z takiej perspektywy świat wygląda bardzo przyjaźnie:))

Pokatuję Was trochę ogrodem,a co:))

Zakwitł pierwszy rododendron


I moje dwie obecne gwiazdy-azalia i kalina:)



Ta jeszcze nie jest tak okazała ale obie pięknie pachną.

Mój zielony salon ;)


A w domu pachnie bzem,cóż za piękny czas:))
Życzę Wam dobrego tygodnia,słonecznego i pachnącego bzem:))

16 komentarzy:

  1. Jakoś tak mi brakowało Twoich wpisów. No i doczekałam się. Urlop może intensywny ale za to jaki miły.
    Ogród odpłacił się za Twoją pracę. Jest pięknie. Jest maj , piękna pogoda i wspaniały ogród. Szkoda , że już się ściemnia bo mogła byś tam jeszcze leżakować.
    Myślę, że koło naprawione bo przecież do podróży samochód jest bardzo potrzebny.
    Pozdrawiam i możesz nadal katować zdjęciami swojego ogrodu. :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadziu,nie poleżakowałabym za bardzo,okazało się że jeszcze do Wrocławia muszę jechać chociaż miałam całkiem inne plany.Właśnie wróciłam.Koło wymienione ale co innego wylazło i tak w kółko:)

      Usuń
  2. Lubię takie katowanie zdjęciami. Azalia kwitnie Ci prześlicznie.Dawno nie widziałam żółtych rododendronów.
    Masz piękny ogród i fajnego "pomocnika".
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)Ten rododendron zakwitł mi po raz pierwszy(a przynajmniej ja go pierwszy raz zobaczyłam:)) i jest niespodzianką bo kupowałam biały:))Ale to ładna niespodzianka:))

      Usuń
  3. Cudne zdjęcia :-)
    Jaką świetną miałaś pogodę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda dziś była super,nie za gorąco i nie za zimno,tak akurat:))

      Usuń
  4. pięknie masz, fajnie tak poleżeć na leżaczku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie,szkoda tylko że zdarza mi się to tak średnio raz na rok:))

      Usuń
  5. ładny ogródek..kwiaty kwitną..na pewno było przyjemnie posiedzieć w słoneczku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,tylko człowiek nie może usiedzieć za długo i znów wypoczynek odczuwam w krzyżu:))

      Usuń
  6. Spotkania zazdroszczę aż żałuję, że za wcześnie pojechałam w Wasze strony:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może wybierzesz się jeszcze raz?

      Usuń
  7. Bardzo ładny jest ten ogród. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego ogrodu i tej gruszy tylko pozazdrościć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię zaglądać do cudzych ogródków :)

    OdpowiedzUsuń