Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

środa, 10 października 2012

Oczekiwanie

Pogoda absolutnie nie sprzyja spacerom,wycieczkom czy grzybobraniu.Tylko w przebłyskach słońca można poobserwować ukazujące się kolejne tęcze:))
Poza tym wieje okropnie zimny wiatr i chlapie deszczem, a i grad z burzą się był trafił (:
W oczekiwaniu na poprawę pogody moja synowa męczy szydełko....

...a ja druty:))


Podobno ma się pogoda poprawić.Podobno....:))Wiatr chyba ucichł....Jest nadzieja:))

Miłego dnia życzę:))
Dziekuję bardzo za Wasze komentarze i witam nowe obserwatorki:))

24 komentarze:

  1. A ja właśnie wczoraj byłam na grzybobraniu z dziećmi :-) Po południu, po pracy :-) Nareszcie suszę moje zbiory, bo do tej pory mimo tego, że mieszkam w lesie, miałam ususzone 2 grzybki... :-)
    Ciekawa jestem tego co robisz... szczególnie tego czarno-białego :-)
    Piękne zdjęcia tęczy...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,czarno-białe będzie czapką:).

      Usuń
  2. No niestety, ponure dni nadeszły i całe szczęście, że mamy te nasze robótki :))) A u Ciebie widzę, że sporo się dzieje :)) Będą łosie i wesoły entelac :)) A co z kolorami tej narzutki? Robiłaś coś, czy zostawiłaś?
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,narzutkę sprułam i robię ją od nowa zmieniając kłębki ,będzie w nieregularne paski.Nic sensowniejszego nie wymyśliłam nie mając pewności czy inne kłębki też nie mają tej wady,tak na oko niestety tego nie widać.

      Usuń
  3. Ja czasami lubię kiedy grad, deszcz, wichura za oknem a ja nic nie muszę. Siadam z książką bądź robótką, kubkiem ciepłej herbaty i napawam się tą chwilą tak długo, jak mogę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację,taka pogoda rozgrzesza nas i mamy doskonałą wymówkę,żeby oddać się takim właśnie przyjemnościom:)Też z tego korzystam,a często wręcz czekam na niepogodę:))

      Usuń
  4. Jakieś fajnie rzeczy powstają ...
    Poczekamy - zobaczymy :)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy fajne to się okaże jak powstaną,bo czasem wychodzi wręcz przeciwnie:))

      Usuń
  5. Nie zrobiłaś sobie na wczasach wolnego Ty pracowita pszczółko. Co do pogody to u Doroty z wtorku na środę było -4 stopnie .U nas jeszcze nie ma przymrozków ale na Śnieżce już leży śnieg.Pozdrawiam cieplutko.Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojne,bez wyrzutów sumienia, wylegiwanie się na kanapie i drutowanie to już jest niezły wypoczynek:))

      Usuń
  6. Takie są uroki jesieni.Ale za to inne robótki idą do przodu.Czapeczka będzie chyba bardzo ciepła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie,nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło:))

      Usuń
  7. Ale sama przyznasz Tonko, że jesień jest urokliwa:)
    Widzę, że dzieją się same śliczności:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  8. U Ciebie nie brakuje deszczu , grzybów i tęcz. U mnie owszem , ochłodziło się. Nawet znacznie. Ale deszczu , grzybów , nie mówiąc o tęczy ,nie uświadczysz.
    Nie wiem ile Ty masz par rąk ale robisz trzy robótki od razu.)): Pogoda im sprzyja.
    Widzę , że synowa wrodziła się do Ciebie i też dzierga.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę poprawy pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Jadziu,przy jednej robótce się nudzę więc w każdym kącie gdzie przysiadam od czasu do czasu,mam jakąś robótkę:))Synowa owszem dzierga,właśnie opanowuje szydełko:))

      Usuń
    2. Muszę koniecznie to napisać. Bo u mnie to ogromne odstępstwo od normy. Jeszcze wczoraj też miałam trzy rozpoczęte robótki. Oczywiście dziś skończyłam tą trzecią. Wkrótce przyjeżdża syn i ekspresowo zrobiłam mu komin - niespodziankę. Teraz piekę biszkopt . Laptop stoi obok. Czekam na rozmowę z nim na skype. Jest daleko, więc nie mogę przegapić tej chwili gdy będzie miał do niego dostęp. Pozdrawiam Tonko-podróżniczko.

      Usuń
    3. Takie odstępstwo jest do wybaczenia a syn na pewno ucieszy się z nowego komina:))Życzę Ci przyjemnych chwil z Twoim gościem:))Serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  9. No dobrze, ze robotkowa jestes i kilka zaczetych, wspaniale zapowiadajacych sie projektow pozwala na przetrzymanie tej zlej pogody. Natychmiastowej poprawy pogody zycze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))A pogoda na szczęście zaczyna się jakby poprawiać:))

      Usuń
  10. Tonko, pięknie rozszalałaś się dziewiarsko wewtej Szwecyji :-). A synowa od dawna czy świeżo z szydełkiem zaznajomiona? Fajnie tak z kimś wspólnie dziergać wieczorkiem... Ja ewentualnie mogę liczyć tylko na (przyszłych) zięciów :-))))) Życzę Ci dużo słońca! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dotąd nie bardzo można było się jakoś inaczej rozszaleć:))Synowa już drutuje a teraz właśnie poskramia szydełko.A zięciowie ,kto wie:))Żeby posiedzieć z taką fajną teściową,może się nauczą dziergać:))

      Usuń
  11. Cudne te tęcze - lubię je podglądać :)
    O matko kochana !!! Na tych drutach to mistrzostwo Świata jest !!! Czekam efektów :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń