Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

czwartek, 11 października 2012

Nieprzyzwoita czapeczka :)

Wzór tej czapki wynalazł gdzieś w sieci mój syn i zażyczył sobie żeby mu taką wydziergać.W sumie powstały takie cztery,ta jest piąta:))Mistrzostwo świata to to nie jest,na dodatek trochę namieszałam z wzorem zmniejszając go ale właściciel zadowolony:))


Czapeczka będzie ciepła bo praktycznie jest podwójna.

Zdjęcia  tylko suszącej się czapki,możliwe,że będzie też zdjęcie na właścicielu ale to pózniej:)
Wełna to Cashmira Alize 100% wełna,100g/300m ,druty nr 3.


Od Uli otrzymałam kolejne wyróżnienie-bardzo dziękuję ,jest mi niezmiernie miło.
Tradycyjnie już przekazuję je wszystkim których odwiedzam.


 Szwedzki wieczór:))


Dobrej nocki:))

27 komentarzy:

  1. Świetna czapka :-)
    Rewelacyjny wzór :-) Nie umiem wrabiać kolorów, ale dla takiej czapki bym się nauczyła :-)
    Piękne widoki...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wrabianie też nie jest najwyższych lotów ale odbiorcy zadowoleni:))

      Usuń
  2. Czapka super. Podoba mi się to spuszczanie oczek. Ja dla odmiany umiem wrabiać a nie umiem robić czapek. Dlatego moja mi nie idzie.
    Nie myślałam , że zachód słońca w lesie może być tak piękny.Ty masz oko do takich perełek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też czapki nie idą,jakoś nie mam do nich talentu.Oko jest synowej ,to jej zdjęcia podkradłam:))

      Usuń
  3. Czapeczka świetna! Nie mam cierpliwości do wrabiania bo wzór mi się ściąga ale kiedyś robiłam takie sweterki dla swoich dzieci. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już wyszłam z wprawy i nie jest to najlepiej wykonane.

      Usuń
  4. Teraz pora na rykowisko i to chyba jest na czasie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale żeby tak jeleń z jeleniem ??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak wyszło to wyszło najważniwjsze, że właściciel jest zadowolony.Też kiedyś robiłam czapeczki z wzorkami i mi się ściągały. Zdjęcia przepiękne i nie dziwię się, że się zakochałaś w tym kraju. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak wprawy z wzorami wrabianymi,trzeba by częściej je robić ale jakoś mi się nie chce, choć podobają mi się:).

      Usuń
  7. Nieprzyzwoita ta czapeczka ale znakomita:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ,że nieprzyzwoita chłopaki chcą ją nosić:))

      Usuń
  8. Świetny wzór! Przypuszczam, że mój chłopak też by nosił, mimo że czapek nie znosi. :D Szkoda, że nie mam za grosz talentu do takich robótek! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosiłby na pewno,wiem po moich chłopakach,którzy noszą choć za czapkami nie przepadają:))

      Usuń
    2. Widoki są cudowne, ale słyszałam, że Szwecja to piękny kraj:)) a czapa jest super:)))) pozdrawiam Viola

      Usuń
    3. Mnie się podoba,lasy,woda,mało ludzi...dla mnie super:)

      Usuń
  9. No ciekawy wzorek :) na pewno oryginalny. Piękne masz widoki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten wzór zawsze mnie bawi. Szkoda, że w mojej rodzinie są malutkie dzieci, a wszyscy panowie na wysokich poważnych stanowiskach...
    Dla siebie raczej takiej czapki nie zrobię.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje chłopaki to luzaki,noszą i bawi ich to:)

      Usuń
  11. Świetna ta czapeczka ha ha ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń