Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

wtorek, 17 lipca 2012

Usiadłam do laptopa z zamiarem napisania posta a miało być o tym ,jak to wyprzedaże w sklepach potrafią człowieka,nie takiego całkiem  najgłupszego przecież ,totalnie ogłupić.
 Zaczęłam jednak  od wizyt na Waszych blogach i tak od jednego do drugiego,pierwszy ,drugi ,trzeci i kolejny....Tak sobie wędrowałam  całkowicie tracąc poczucie czasu ąż tu nie wiadomo kiedy uciekły mi dwie godziny.Nie pierwszy to raz zresztą.
  Oznacza to ,że nie będzie pisane,bo zrobiło się pózno a ja po zarwanej nocy nieco padnięta jestem.Pokażę więc tylko do jakiego stopnia mnie ogłupiło.
  Wróciłam wczoraj do domu z kuponem przecenionego lnu,który jak zaczęłam macać ,to tak jakoś mi się przykleił do rąk no i musiałam go kupić.Ale to nie to,zgłupiałam w sklepie z butami:)))Nie będę tego opisywać,rozsądek częściowo zwyciężył i wyszłam ze sklepu z jedną parą butów zamiast trzech (w cenie dwóch! ) ale za to najbardziej szalonych,przynajmniej z mojego punktu widzenia.
Wiecie jak trudno zrobić zdjęcie butów na własnych nogach?
Pasują do sukienki choć nie wiem czy uda mi się ją jeszcze tego lata choć raz założyć.Powinnam sobie raczej kalosze kupić.Są takie wysokie,że kręgosłup mi krzyczy jeszcze zanim je włożę :)))Ale jak je włożyłam  to mi się tak jak ten wspomniany len, jakoś przykleiły do stóp i wyglądały tak że nie mogłam wyjść bez nich:)))Ot,odbiło babie na stare lata:)))
Jeszcze tylko uraczę Was zajawką tego co się aktualnie dzierga i idę spać:)
Szydełkowo oczywiście,bo jeszcze mi szaleństwo nie minęło:)))

Dobranoc :)))

Bardzo wszystkim dziękuję za komentarze,witam serdecznie nowe obserwatorki :)))

17 komentarzy:

  1. Świetne buciki kupiłaś i nie martw się idzie ciepełko i z pewnością je włożysz do tej cudnej kiecki, będą świetnie pasować:) ja już obniżyłam o parę cm wysokość koturnów i obcasów, nogi mnie bolą ale zawsze kochałam wysokie obcasy:)
    Też właśnie kupiłam buciki i to trzy pary na raz, chyba mi rozum odjęło ale nie mogłam się opanować:) może też bym pokazała?:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne buty. Będzie ciepło i z całą pewnością założysz je do nowej sukienki.Ciekawa jestem co tam tworzysz. Ale jestem spokojna . Będzie coś ładnego.Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy,

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty znakomite. Nie dziwię się, że tak Ci siedo stóp przykleiły. Także uwielbiam tego typu buty, niestety -nie dla mnie już obcasy, bo mnie stopy bolą. Jednak niezmiennie uwielbiam takie buty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Buty extra. Kiedyś takie nosiłam. Teraz tylko " na płasko" Czyżby nowa torebka???? Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj sliczne, bardzo ładnie wygladają na nodze....ja w obcasach tylko "od święta" bo mój kręgosłup tez krzyczy jak je widzi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Buciki idealne do sukienki. Nie martw się założysz sukienkę w pażdzierniku bo mają być upały.A z tą robótką to stopniujesz nam napięcie jak w kryminale.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Butki jak dla mnie pierwsza klasa nie dość że granatowe to jeszcze koturny które wręcz uweilbiam:))) będą idelanie pasowały do sukienki:) ciekawe co tam masz na szydełku...:) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, butomaniaczka, powiem tyle: buty świetne i na pewno wygodne, a to dobra prognoza, że je będziesz nosiła :))) Ja tam bym wyszła nie z jedną, nie z trzema, a z sześcioma parami... ;))
    Ciekawe, co to za cudo na szydełku robisz? :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Buty super:))).Nie martw się będziesz je nosiła. Idzie ciepełko. Na pocieszenie u mnie też ciągle pada.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczne buty! Ja dzisiaj byłam w sklepie z zamiarem kupienia butów właśnie na takich sznurkowanych koturnach i jeszcze nie znalazłam pasujących na mnie. Twoje wydaja się świetnie na nodze leżeć i pewnie są wygodne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Butów nigdy za dużo! Fajnie wyglądają i na pewno jeszcze nie raz je włożysz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe buty! kwintesencja lata

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale elegantka! Kurczę, piękne. A co z lnu będzie? A co tam szydełkujesz? Ale tajemnicza jesteś, a ja gore!!! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Buty są świetne! Też bym bez nich nie wyszła ze sklepu :))) I wielkie oklaski za zrobienie zdjęcia butów na własnych nogach i to jeszcze tak, żeby było widać obcas!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Szalone zakupy są najlepsze, świetne buciki ... założysz je jeszcze nie raz tego lata (u mnie różnie ale nie leje ciągle ... są też ,,suche,, dni:))
    Co do wędrowania po blogach ... kiedyś ,,musiałam,, wszystkie odwiedzić ... teraz niestety sporadycznie wpadam to tu to tam ... no widzisz, czas na wędrowaniu mile ale szybko leci:)

    OdpowiedzUsuń
  16. do odkrytych butów nie nosi się rajstop :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż,reguły te są mi znane jednak nie zwykłam trzymać się ich niewolniczo,dużo ważniejsza jest dla mnie moja wygoda czy aktualna potrzeba:)Pozdrawiam:)

      Usuń