Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

piątek, 20 lipca 2012

Tajemnicze szydełkowe.....

...... cóś zostało skończone i proszę bardzo,można podziwiać:))))A i komentowanie jest mile widziane,a przy tym nie ma przymusu komplementowania,jak się komuś nie podoba to też może to napisać bez żadnych z mej strony przykrych konsekwencji:)))Więc zapraszam:)))
Miałam ja w planach zrobienie torebki,a nawet dwóch ,tyle że całkiem innych:))))Miała być jedna z lnu,druga z akrylu ale jak zobaczyłam tę torebkę,od razu zapragnęłam ją mieć a tamte przesunęły się na dalszy plan.Widziałam już kiedyś taką lub podobną w sieci,spodobała mi się ale nie wiedziałam gdzie jej szukać.Teraz na dodatek od razu miałam z czego ją wydziergać bo zostało mi sporo bawełnianych nici od sukienki.Tak więc od razu zabrałam się do dzieła i po różnych kombinacjach,jak to z prototypem,wreszcie ją skończyłam:)))
I tak to właśnie wygląda realizacja moich wszelkich planów:)))
Zdjęcia są jakie są,na lepsze raczej nie ma szans,pokazuję więc to co jest.
Torebka jest ,jak to zwykle u mnie,"na motywach",podpatrzyłam pomysł a już szczegóły i wykonanie to moja własna radosna twórczość:))Zakupiłam za dużo łańcucha (3 m) ,mogłoby go być nieco mniej ale tak też może być.
Motywy ozdobne w oryginale nie specjalnie przypadły mi do gustu,przeszukałam swoje zasoby wzorów  i znalazłam coś ,co mi się bardziej spodobało.Zdjęcie nie jest zbyt wyrazne,robiłam tak mniej więcej podobnie,jak by ktoś był ciekaw szczegółów to służę:))
Rzadko zaczynając robótkę wiem jak będzie na końcu wyglądać.Na ogół pomysły przychodzą mi do głowy w trakcie dziergania,koncepcje ewoluują i wynik końcowy jest też często dla mnie niespodzianką:))No tak mam po prostu:))Obce jest mi szczegółowe obliczanie oczek,rzędów,trzymanie się wzoru co do oczka ( z wyjątkiem ażurów,oczywiście ) i do milimetra.Dlatego tez nie kupuję wzorów bo po co ,skoro i tak robię po swojemu.
A do czego zmierzam,moja torebka miała mieć zapięcie na magnes,takie było założenie.Jak już miałam prawie skończoną to się okazało ,że takiego zapięcia w sklepach nie ma a zamawiać jednego nie było sensu.Całkiem bez jakiegokolwiek zamknięcia mieć nie chciałam.No to co,no to po mojemu,jak zwykle kombinacje:)))Zostało mi jeszcze troszkę nici,dokupiłam guzior i zaczęłam dorabiać klapkę.Ozdoby już były przyszyte,klapka o regularnym kształcie odpadała ( bo nie chciało mi się ozdób odpruwać i na nowo przyszywać),trzeba było ozdoby ominąć.Tak więc ostatecznie,w wyniku mojego lenistwa, klapka osiągnęła taki a nie inny kształt,podobny jak w opakowaniu na czytnik ,choć tam samo się tak ufilcowało,nie był to mój zamysł:)
Torba jest podszyta podszewką (akurat taka był na stanie:))),na dno i boki włożyłam kawałki plastykowej podkładki pod talerze,nie chciałam żeby mi zwisał taki smętny wór.Ale widzę ,że trzeba będzie chyba nieco podszewki nadpruć i przyciąć troszkę ten plastyk bo u góry trochę odstaje.
Dwie kieszonki na telefony,jeden tam siedzi ,drugi go fotografuje:))) 
Kieszonka zapinana na zamek.
Karabińczyk na klucze cobym ich pół godziny pod drzwiami nie szukała:))
A tak się na ludziu prezentuje:))
Uważam,że to idiotyczne samej sobie w lustrze zdjęcia robić,dokonując przy tym jakichś karkołomnych wygibasów.Potem okazuje się,że i tak znakomita większość jest do niczego.Ale nie ma innej możliwości:(((A przy okazji buty się na sesję załapały:)))
Ze szczegółów technicznych to wiem tylko,że szydełko nr 2,ile wyszło bawełny nie mam pojęcia.Mialam 40 dkg,z tego zrobiłam karczek do sukienki i torebkę,zostało parę metrów.3 metry łańcucha z marketu,dwie podkładki.I to chyba tyle:)))

Życzę Wam fajnego weekendu:))

Bardzo dziękuję za wszystkie sympatyczne komentarze i informuję,że zmieniam zasady,będę odpowiadała  w komentarzach a nie jak dotychczas w postach :))A jak nie będzie internetu to się zobaczy:)))

38 komentarzy:

  1. Napisałam taki długi komentarz i nie ma :(((((
    Rewelacyjna torba, nawiasem mówiąc zgadłam, że to będzie torba:))) Całość jak od projektanta:) Jest od projektanta, od TONKI:)))) Kreacja na weekend wymarzona, tylko pogodę trzeba zamówić, pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Krysko:))Właśnie zamówiłam pogodę na jutro ale czarno to widzę,w tej chwili jest 18 stopni,wieje i popaduje:(

      Usuń
  2. Rewelacja!!!!I te stylizacje...jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności i nawet buty pasują do całości,tylko iść w "tango":)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Właśnie jutro się gdzieś wybieram ale pogoda mi raczej nie sprzyja i trzeba będzie raczej w jeansy i kurtkę wskoczyć:))

      Usuń
  3. super i podziwiam Twoje zaangażowanie ja ostatnio mam cuś nie tak.Zaczynam prawie koniec i do "skarbczyka" mam nadzieje,ze moja torebka doczeka się pokazu tego lata
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bywa niestety.Ja mam akurat wenę i chęć do dziergania ale od czasu do czasu tez mnie taka niemoc dopada.Lato jeszcze trwa(choć nie bardzo je widać) to Twoja torebka tez się z pewnością doczeka:))

      Usuń
  4. Sesja fotograficzna jak najbardziej udana:)) świetnie torebka pasuje do sukienki :)) i takie projekty są najlepsze:)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję:))Torebka pasuje do sukienki ale też do innych letnich ciuszków można ją będzie nosić:)Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie zgadłam, że to będzie torba, przypuszczałam, że raczej szal na podobieństwo tego pomarańczowego. A właśnie, znalazł się? Ale torba jest świetna! Wspaniale pasuje do sukienki ... i do wszystkiego :-) Kolor, fason, wykonanie takie staranne i ta metka, ach! ;) A co włożyłaś do bąbelka? Trzeba kupić takie styropianowe kulki, czy wypełnia się czymś innym? Bardzo mi się podoba. Ciekawe czy buty wygodne? Ale pewnie przez pogodę nie miałaś okazji na dłuższy spacer :/ Życzę Ci dużo słońca, Tonko. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu,szal się niestety dotąd nie znalazł.Szwedzka poczta pociesza,że jak się skończy sezon urlopowy to pewnie się odnajdzie:))
      W bąbelkach są takie kuleczki z utwardzonej czymś waty,kiedyś kupiłam gotowe w sklepie.
      W butach jak dotąd tylko po mieszkaniu spacerowałam i wydają się wygodne(na jakieś pół godziny bo potem się kręgosłup odezwie nienawykły do takich szaleństw:))))
      Dziękuję i nawzajem życzę Ci pogodnego urlopu :))Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję za życzenia, ale niebo jest gęsto zachmurzone i nawet na "mały rowerek" się chyba nie wybiorę. Do pracy idę dopiero 1.08, więc może do tego czasu coś zaświeci? Albo może od razu pójdę po karnet do solarium :-))))

      Usuń
    3. Z całego serca życzę Ci żeby zaświeciło:)))Tutaj to już totalna padaczka:))Tyle tylko,że mnie jest w zasadzie wszystko jedno,pogody to ja będę we wrześniu potrzebowała:))

      Usuń
  7. Sukienkę już miałam okazję podziwiać. Torebka dopełnia całości. Ale jeśli jutro pogoda nie dopisze to zabierz koniecznie torebkę. Strasznie podobają mi się kwiatki.W sumie torebka jest dość duża, ale jak na moje potrzeby za płaska. Toż ja noszę tyle rzeczy, bo to i kosmetyczka i parasolka, i futerał na okulary słoneczne i do czytania,i portmonetka i coś tam jeszcze. Uświadomiłam sobie , że chyba nie mogę mieć włóczkowej torebki. No może siatkę? Torebkę dopracowałaś ze szczegółami. Podziwiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadziu,jeżeli jutro pogoda będzie taka jak dzisiaj to i sukienka,i buty ,i torebka zostają a ja jadę w jeansach i kurtce przeciwdeszczowej:))
      Też lubię mieć wszystko pod ręką i żeby się jeszcze zakupy zmieściły czyli torbę jak worek na kartofle i na co dzień z takimi latam .Czasem jednak chciałoby się wyglądać bardziej kobieco z czymś mniejszym i delikatniejszym.A oprócz parasola inne rzeczy się spokojnie zmieszczą:)))Pozdrawiam:))

      Usuń
    2. U mnie jest zdecydowanie, mniej deszczowa pogoda. A wręcz całkiem przyjemna aura. Podejrzewam , że ten zaginiony szalik, zahaczył o jakąś deszczową chmurę i trzyma ją nad Bonn. Trzeba go zdecydowanie ściągnąć.:))

      Usuń
  8. torebka rewelacyjba...idealnie pasuje do sukienki...pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  9. No ja nie wiem Tonko, jak tu takich świetnych rzeczy nie komplementować :)) Toż to zbrodnia... Cudna torebka, pokazuje, że z przypadku i potrzeby rodzą się najfajniejsze i najoryginalniejsze rzeczy :)) No i przede wszystkim cieszę się, że teraz masz już komplet, bo świetnie pasuje do butów i sukienki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:))Tez mi się podoba,że taki komplet się stworzył i nie mogę się doczekać kiedy będę mogła to wszystko razem włożyć:)))

      Usuń
  10. Piękna torba i ten kolor uniwersalny. Może służyć do innych sukienek. Ty masz pomysły.... Na pocieszenie u mnie też pogoda byle jaka, ponoć nadchodzą upały.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor akurat nie należał do moich ulubionych ale myślę ,że się będzie dobrze komponował z letnimi ciuchami.Zakładając,że lato jeszcze będzie bo jak dotąd to miałam 1 (słownie jeden)dzień ,który można by upalnym nazwać:)))Pozdrowionka:)

      Usuń
  11. Swietna torebka!!! Ja ostatnio zauroczylam sie takimi podobnymi w jednej gazecie, ale Twoja jest chyba fajniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna letnia torebka, znakomita do sukieniek i nie tylko. Podoba mi się ta fantazyjna klapka, łańcuch i staranne wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
  13. No, no Tosiu szalejesz ,torba tak jak już pisałam na Facebooku jest cudowna i taka orginalna.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. No to powstał super zestaw sukienkowo-torebkowo-butowy.
    Torebka pierwsza klasa. Sukienką już też kiedyś zachwycałam się. Fajnie kombinujesz.

    OdpowiedzUsuń
  16. baardzo mi sie podoba i te kwiatki super są, swietny zestaw ci wyszedł:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjna torebka! I jak ładnie wykończona od środka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak piękna :) Z sukienką wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładną torbę wydziergałaś i z sukienką i butami masz cudny komplecik:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń