Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

piątek, 16 listopada 2012

Prezent:)

Wpadłam na chwilę bo mam pilną potrzebę pochwalenia się:)))Dostałam prezent urodzinowy:))
Ta oto slicznotka dotarła do mnie dzisiaj,prezent  od Igi z bloga Tako-san
Czyż nie jest urocza?Siedzi sobie teraz na przeciwko i łypie na mnie oczkiem:)))Igo,bardzo dziękuję:))

Poza tym robiłam otulacz ale znów mnie zaćmiło i zrobiłam za wąski.Teraz będę kombinować co niego zrobić bo pruć za nic nie będę.
     Teraz jestem w stanie zawieszenia bo bez robótki.Czuję się z tym nieswojo ,trzeba się za coś wziąć ale nie wiem za co tyle pomysłów czeka na realizację:))Póki co wezmę się najpierw za [porządki ,mam taki bajzel w tym komputerze,że dzisiaj pół dnia szukałam potrzebnego mi zdjęcia .Pora ten chaos uporządkować,przez  bałagan za dużo czasu tracę.

     A tak w ogóle to może ktoś ma na zbyciu trochę cierpliwości?Moja jest na wykończeniu i obawiam się ,że nie wystarczy mi juz na długo,chętnie przygarnęłabym  co nieco:))

Wrzucę Wam jeszcze troszkę jesieni:))Dzisiaj nieoczekiwanie zaświeciło słoneczko i wygnało mnie z domu:))Ale juz coraz mniej tego złota:(.





Życzę Wam miłego weekendu i biorę sie za porządki:))

33 komentarze:

  1. Cieszę się, że ośmiorniczka się spodobała! :)

    Ja nie mam cierpliwości, ale chętnie podzielę się umiejętnością olewania ważnych rzeczy *przesyła sporo* Może się przyda, dla spokoju ducha... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnych rzeczy się nie da olać,niestety:)

      Usuń
    2. Pewnych rzeczy nie umiesz olać, ale olać można wszystko... Uwierz na słowo :P

      Usuń
    3. Wierzę,ale potem trzeba ponieść konsekwencje:)

      Usuń
    4. To już inna sprawa. Choć znam osoby, które potrafią tego uniknąć ;)

      Usuń
  2. Piękny prezent :-)
    Na pewno coś wymyślisz jeśli chodzi o otulacz :-) Wierzę w Ciebie :-)
    Powodzenia w porządkowaniu komputera.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o otulacz to już mi coś chodzi po głowie ale jest uzależnione od tego,czy uda mi się włóczki dokupić:)

      Usuń
  3. Fajnego stwora dostałaś :) Otulacz zapowiada się fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwór jest super a z otulacza to nie wiadomo co będzie:)

      Usuń
  4. Śliczna ośmiorniczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna ośmiorniczka! Piękna jesień:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania,Viola-mnie się tez od razu spodobała jak tylko ją na blogu u Igi zobaczyłam:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowa ośmiorniczka w meloniku. Wspaniały prezent.
    Nowy otulacz zapowiada się ładnie. Taka skarbnica pomysłów , jak Ty, znajdzie wyjście z trudnej sytuacji.
    A jak tam różowy kocyk? Jaki los go spotkała?
    Zdjęcia bardzo miłe. Na brzozach złote liście , utrzymują się długo.Ale w rogu jednego zdjęcia zobaczyłam , zielone listki. Jakieś drzewo się zagapiło?
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otulacz raczej stanie się częścią czegoś innego.Kocyk usiłuję sprzedać.Zielone listki to na roślinach zimozielonych,których tu nie brakuje i dzięki temu zima nie jest taka ponura jak nasza:)Miłego weekendu Ci życzę,zwłaszcza,że będzie szczególny:))

      Usuń
  8. Prezencik świetny. Otulacz szydełkowy na pewno uda sie poszerzyć -coś tam sprytnego wymyślisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie będę poszerzać,coś innego może wymyślę:))

      Usuń
  9. Otulacz doprowadzisz do porządku:)Piękne zdjęcia, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie Ty mieszkasz? Te kamienice z wykuszami są przepiękne. Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwilowo w Bonn,kamienice są rzeczywiście przepiękne,w ogóle miasto ładne:)

      Usuń
  11. Prezencik piękny. U nas złota na drzewach bardzo mało i robi się ponuro. Bardzo ładne zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj juz też złota coraz mniej a nie jest ponuro ponieważ jest dużo roślin zimozielonych:)

      Usuń
  12. super prezencik :) wzajemnie udanego wekendu..i cierpliwoście wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się chętnie cierpliwością podzielę. Sporo tego mam, mogę rozdawać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś miałam ale błyskawicznie się ostatnio wyczerpuje:))

      Usuń
  14. czekam na otulacz bo zapowiada się fikuśnie;)) a panna Ośmiorniczka? jest śliczna :) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otulacz Violu na razie odłożony na jakieś bliżej nie określone pózniej:))

      Usuń
  15. Wcale nie widać u Ciebie wyczerpującej się cierpliwości - czy dlatego tak myślisz, bo otulacz za wąski? :-)
    Ja ostatnio się odrobótkowałam, przez TYDZIEŃ drutów do rąk nie wzięłam, ale włóczki zamawiałam, a jakże! ;) Też przez moment było dziwnie, bo to straszna strata czasu, ale wyszło mi to na dobre, bo już od drutów miałam odcisk na palcu.
    Prezencik zabawny, nie sposób się nie uśmiechnąć, tak jak i do Twoich zdjęć, Tonko. Jak zwykle, Twoje reporterskie oko uchwyciło piękne kolory, miejsca i te rowery tak swobodnie o płot oparte, ciekawe czy przypięte? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak cierpliwości Elu dotyczy pracy,otulacz nie jest w stanie tak bardzo mnie w....wyprowadzić z równowagi:))Tydzień bez drutów to już chyba rekord jakiś:))Rowery na ogół są jednak przypięte ale wyobrażasz sobie żeby u nas przestał tak kilka nocy ,nawet przypięty?A tu stoją:))

      Usuń
    2. No tak , teraz rozumiem. Ja też mam w pracy trudny czas, stąd ten zastój robótkowy. Nawet przemeblowanie w domu zrobiłam, żeby się "naprostować"..Ale troszkę mi lepiej i już chusta się suszy.
      Ja swój rower zawsze mam "na oku", jakbym dziecko w wózku miała :)

      Usuń
  16. U Ciebie też same piękne rzeczy i widoki. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ośmiornica jest świetna :).

    Z otulaczem na pewno sobie poradzisz :).

    Zdjęcia jesieni super. Ja w tym roku nie zrobiłam jeszcze żadnego :(.

    OdpowiedzUsuń