Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

niedziela, 16 września 2012

Spotkanie nr 2


Wczorajszy  dzień był dniem naszego kolejnego spotkania robótkowego.Gościła nas tym razem  Ala  w swoim pięknym ogrodzie.I doprawdy warto było spieszyć się z Niemiec żeby zdążyć:)))Popołudnie minęło nie wiadomo kiedy,w tak miłym towarzystwie zapomniałam o nieprzespanej nocy i trudach długiej podróży :))


Zdjęcia pozwoliłam sobie podkraść Ali u której zresztą można ich więcej obejrzeć:))Na wszystko oko miała kotka Ulka:)))

Były znów pogaduchy,śmiechy,dzierganie,podziwianie nawzajem swoich dzieł.Były też prezenty.

I muszę się koniecznie pochwalić prezentem jaki dostałam od Eli
Prawda,że cudny?Powinien być powieszony  i będzie ale ponieważ wymaga to pewnych zabiegów a ja nie grzeszę cierpliwością,to musiałam go pokazać teraz,już :))
Mam nadzieję,że następne spotkania będą miały miejsce i już na nie czekam:)))

Wśród panującego u mnie wokół rozpakowywaniowego balaganu   odebrał  też swoje prezenty Mały Pirat :))Tata pomógł poskładać i proszę!Działa:)))I się spodobało.Ufff:)))
Szmatki już nie stanowiły dla niego większej atrakcji,niezbyt chętnie przymierzył sweterek,Łaciaty udało sie tylko przyłożyć i sprawdzić czy mniej więcej pasuje.
Za to przy katanie nastrój mu się nieco odmienił i już nawet pozowanie było:)))

W nagrodę przegonił mnie po całym mieście,że już nóg nie czuję:)))
Podrutuję więc jeszcze sobie co nieco bo nie mam siły na nic więcej.Dwie torby czekają jeszcze na rozpakowanie,w tym jedna wciąż w samochodzie ale już dzisiaj nie mam siły .Od jutra zacznie się gonitwa z czasem żeby zdążyć załatwić wszystko z baaaardzo długiej listy spraw.Na drutowanie zbyt dużo tego  czasu nie zostanie,na internet pewnie też :(.

Życzę Wam dobrego tygodnia :)))

18 komentarzy:

  1. Fajne takie spotkania:) a prezent rewelka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,ogromnie się cieszę z tego prezentu:).

      Usuń
  2. Wspaniały prezent dostałaś. Tęcza w mocnych kolorach.
    Nie ma to jak w domu z Piratem u boku. Mam nadzieje , że pobędziesz trochę z nimi. Bo piszesz o takim pospiechu , że mam wrażenie iż zaraz będziesz się pakować do wyjazdu. Na internet nie marnuj czasu. Poczeka. Pozdrawiam serdecznie i żałuje , że nie mogę uczestniczyć w babskich pogaduchach z drutami w ręku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie będę zbyt długo a lista spraw do załatwienia długa.Pogaduchy są super,szkoda ze mieszkasz za daleko.

      Usuń
  3. Prezenty śliczne:)) czas spędzony z Wami minął jak zawsze za szybko:))) no i czekam już na następne spotkanko;)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też natychmiast zaczynam czekać na następne,mam nadzieję że będzie ich wiele jeszcze:))

      Usuń
  4. Witaj w kraju Tonko:)))
    Spotkania to zazdroszczę.....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Anitko,takie spotkania są super,warto się starać żeby w nich uczestniczyć.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie biegaj tak szybko,powoli też załatwisz wszystko.Obraz cudowny zazdroszczę Ci go .Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie to tylko za Iwem biegałam co było przyjemnością a od jutra rana zasiadam do telefonu i zaczynam ustalać terminy kolejnych "spraw".A obrazu to ja sama sobie zazdroszczę ;)

      Usuń
  7. Widziałam rano u Violi zdjęcie ze spotkania. Aż Wam pozazdrściłam. Czekałam, kiedy u Ciebie pojawi sie relacja.
    A chłopczyk - piekny wnusio. Świetnie wygląda i w sweterku bluzie dzinsowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu wnusia:))Na relację wczoraj nie miałam siły a dzisiaj czasu więc jest dopiero teraz.

      Usuń
  8. Jak fajnie! Zazdroszczę Wam tego spotkania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę Wam tych spotkań. Świetnie wyglądacie na zdjęciu!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu nas wszystkich:)

      Usuń
  10. Dobrze, że mam jeszcze dwa obrazki, bo też bym Ci zazdrościła :-)))) Bardzo, bardzo się cieszę, że mogłyśmy się znowu zobaczyć. Warto było czekać tyle lat, żeby poznać Was wszystkie moje kochane Dziewiareczki. Miłego pobytu w domku, Tonko, pomimo natłoku spraw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)I całkowicie się z Tobą zgadzam,warto było na Was czekać:)))

      Usuń