Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

środa, 19 września 2012

Tak jak zapowiadałam,wybrałam się na działkę .Oto co zastałam po trzymiesięcznej nieobecności







Płakać mi się chciało.Trudno się było w morzu zielska ogrodu doszukać.Nie do wiary jak szybko to się dzieje,jeden sezon wystarczy żeby ogród zdziczał.Mimo wszystko zabrałam się do roboty.Po jakimś czasie widoczne na pierwszym zdjęciu pole koniczyny będące kiedyś trawnikiem,na kolanach i przy pomocy widocznego tu narzędzia,na które szczęśliwie dałam się namówić (dzięki :)),zmieniło się w klepisko:)))
Ta góra w tle to skoszona "trawa":)))Szczęśliwie dla mojego kręgosłupa w narzędziu wyczerpał się akumulator.Powyrywałam jeszcze największe lebiody,a wyjątkowo dorodne były,popaliłam górę badyli....

......poprzycinałam nieco rozpanoszone krzewy i gdy już miałam kłopoty z powrotem do pozycji stojącej uznałam,że wystarczy.W wyniku tych moich chaotycznych działań   ukazały się ukryte do tej pory ścieżki.....

.....i  roślinki.Okazało się,że nawet coś tam gdzieniegdzie kwitnie...


Jednej z funkii pory roku się pomyliły i znów do kwitnienia sie zabiera:))

Tak samo kalina
Całkiem ładnie obrodził winogron
 I jabłuszka na jednym z drzew
Za to grusza prawie bez owoców i parchata jakaś.Może ktoś wie co to świństwo na niej?
 
W kątku odkryłam ,że mój kapryśny ognik raczył był tym razem pokazać się od najlepszej strony:)))
 Zostało mi jeszcze tak wiele do zrobienia a tu już pada :((No trudno,na pogodę nie poradzę.
Dzisiaj wybieram się na ważne zakupy i proszę,trzymajcie mocno kciuki żebym badziewia nie kupiła:))
Życzę Wam miłego dnia:)))
Serdecznie witam nowe obserwatorki:)).

22 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Grusze chorują od iglaków , które rosną za blisko.Ogród i tak masz tajemniczy , uwielbiam ten Twój zakątek.A roślinki czekały kiedy do nich zajrzysz. Zawsze potrafią się odwdzięczyć.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak?Pierwsze słyszę,może być,u mnie wszystko jest za blisko:)))

      Usuń
    2. Znajdz w necie "Maja w ogrodzie " tam o tym mówia.

      Usuń
  3. Też tak słyszałam oglądając Maję w ogrodzie. Ale ja lubię taki rodzaj małego nieporządku w ogrodzie, którego Ci oczywiście zazdroszczę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,to nie jest nieporządek,to masakra i zazdrościć nie ma czego :)

      Usuń
  4. Odwaliłaś kawał roboty.
    Proszę powiedz mi co to za urządzenie obok maty czy to kosiarka??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,taka ręczna akumulatorowa,fajna rzecz tylko jeszcze żeby na kiju była to byłaby pełnia szczęścia:)

      Usuń
  5. Tajemniczy Twój ogród:) I nie kupuj badziewia! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,jest pełen tajemnic,nigdy nie wiadomo co się z chwastów wyłoni:))A z kupowaniem to zawsze jest trochę loteria dlatego o kciukowe wsparcie prosiłam:).

      Usuń
  6. Ale się napracowałaś!. Powodzenia w dalszej pracy. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  7. no niezły kawałek dobrej roboty odwaliłaś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale daleko do końca,może pogoda pozwoli jeszcze coś podziałać.

      Usuń
  8. No to dałaś czadu. Ale jakie pięknoty wyłoniły się z wybujałej trawy. Bardzo tam przyjemnie. A zdjęcia nie gorsze od tych z ogrodu botanicznego. Mam nadzieję , że pochwalisz się zakupami. Nie zdążyłam trzymać kciuków bo dopiero wróciłam z pracy. Ale myślę , że i bez tego wszystko jest w porządku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porównywać moje chwasty do ogrodu botanicznego to chyba przegięcie:))Zakup dokonany i chyba do rana będę nad nową zabawką siedziała,pochwalę się oczywiście,jakżeby inaczej:).

      Usuń
  9. Poszalałaś ale efekt widoczny, bardzo... i badziewia nie kupuj:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się starałam badziewia nie kupić a co kupiłam to sie dopiero okaże w użytkowaniu:).

      Usuń
  10. Tonko, na Twoich zdjęciach nawet chwasty pięknie wyglądają, a co dopiero kwiatuszki :-) Widać, że się napracowałaś, ale zmęczenie po takim wysiłku jest czasami wręcz przyjemne. Fajna taka robota, której efekty widać od razu. Badziewia nie kupuj... ale pewnie już za późno? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu,Ty to wiesz jak człowieka połechtać:)))Już kupiłam a co to się okaże,właśnie zabieram się za rozpakowywanie:).

      Usuń
  11. po takiej ilości włozonej pracy ogród pokazał ci swoje ukryte piekno
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękną masz działkę. Mnie się nawet taka zapuszczona podobała. Jednak po wykoszeniu pięknie :)

    OdpowiedzUsuń