Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

czwartek, 23 czerwca 2016

Na przekór upałom

      U schyłku zimy jakoś tak same wpadły mi w ręce kudłate moteczki w jedynie słusznym,szarym kolorze.Cenę miały przepiękną bo mocno pozimowo-wyprzedażową,no, grzechem byłoby nie wziąć.Wygrzebałam ich z kosza 8 i wbrew mocnym postanowieniom poprawy i nie kupowania ,dałam się wyjątkowo  skusić.Też wyjątkowo od razu wiedziałam na co je przeznaczę.Nie ma niestety okazji do jakiejś sesji więc głównie z kronikarskiego obowiązku zamieszczam to co mam.





Kudełki to Kid Mohair.Można by powiedzieć,że to piórkowy zwyklak:)))Tyle tylko,że po prostu to piórko z nieco większego ptaszka ;) .Sweter robiony od góry,rękawy na okrągło,nic nie było zszywane.Zapięcia żadnego nie przewiduję,to bardziej taka kamizela z rękawami niż sweter,ma być rozchełstane i grzać plecy w chłodniejsze dni.Tylko  akurat te chłodniejsze się skończyły a zaczęły upały :))) Ale to dobrze, lubię jak mi jest ciepło a sweter poczeka:))

Miłego weekendu:))

28 komentarzy:

  1. Super, bardzo mi się podoba Twój piórkowy zwyklaczek.
    Również miłego weekendu, Tonko ( a u mnie upały 30+, jak żyć ???)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tak samo ale ja to lubię:)).

      Usuń
  2. Świetny! Ale z tejże włóczki świetne są "letnie sweterki na plażę",bo sweterek daje się nosić bezpośrednio na ciało. Nad Bałtykiem wielce przydatna rzecz.
    Miłego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na plażę spokojnie nadał by się,niestety w tym roku na pewno go tam nie wywiozę.Chociaż właściwie może i tak bo w Szwecji też będzie plaża a tam się wybieram:))Pozdrawiam:))

      Usuń
  3. Fajny zwyklak, lubię takie, a największą jego zaletą jest waga - piórkowa. Również udanego weekendu Ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piórkowy w twojej wersji cudnie się prezentuje. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny cardigan, lekki i na pewno ciepły:) Bardzo do ciebie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leciutki ci on jak piórko a i grzeje takoż :)))

      Usuń
  6. Lekkość w idealnym kolorze, ciuszek na wagę złota w chłodne dni - świetny! Pozdrawiam Krista :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor zdecydowanie mój ulubiony dlatego dałam się skusić:))Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Lubię takie zwyklaczki:) Idealne do dżinsów:) Upały ponad 30 stopni skutecznie odstraszają od robienia czegokolwiek i moje druty leżą bezczynnie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na razie upały nie zniechęciły ale tu gdzie jestem nie jest tak źle,poza tym lubię ciepełko:).Pozdrawiam:))

      Usuń
  8. Cudo! Fantastyczny sweter w doskonałym kolorze :-) Świetnie w nim wyglądasz :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyszedł ;) Cały czas zachwycam się tymi piórkowymi sweterkami, wyglądają zachwycająco i cały czas zachodzę w głowę, jak to się stało, że dopiero teraz te cuda stały się modne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Tak to jest z tymi modami,rządzą się jakimiś swoimi, tajemniczymi prawami :))

      Usuń
  10. Piękny ten Twój piórkowy z większego ptaka:) Chciałabym wiedzieć, czy wyrobiłaś wszystkie moteczki:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie ,ale tak do końca nie jestem pewna czy na pewno było ich 8,gdzieś to zanotowałam ale żebym to ja wiedziała gdzie:( Ale może i tak bo ja spora baba jestem ;)

      Usuń
  11. Świetny zwyklaczek. Bardzo mi się podoba. Też bym taki chciała......
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso,łatwy i szybki do zrobienia:))Pozdrawiam:))

      Usuń
  12. Nooo,jest rewelacyjny! Bardzo mi się podoba ☺ Tylko dlaczego ja mam wrażenie że nie dałabym radę założyć takiego piórkowego na gołe ciało? Chyba pozostanie mi tylko podziwiać u innych ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś?Bo może się okazać,że to tylko tak gryząco wygląda:))

      Usuń
  13. Och jak ja bardzo lubię takie zwiewne mgły :) Mam ciągle w planach taki dla siebie - jak sobie tak popatrzę to może uda się wydziergać :D
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu miałoby się nie udać?One mają jeszcze tę zaletę,że się je bardzo szybko robi:))Pozdrawiam:))

      Usuń