Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

wtorek, 12 lutego 2013

Zima wróciła :(

Znów mnie zasypało:(((

I sypie dalej to białe......ten śnieg:)
Jak ja nie lubię zimy!

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. U mnie też będzie jak to wszystko się roztopi,na razie wciąż obficie sypie.

      Usuń
  2. Ślicznie Was zasypało, ja też pokazywałam u siebie powrót zimy.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest jeszcze więcej ale zdaje się przestaje padać.

      Usuń
  3. U mnie też pełno śniegu,a ja też nie cierpię zimy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Co Ty mówisz! Zima jest piękna. U mnie był dziś piękny , słoneczny dzień.Wyrabiaj w sobie pozytywne nastawienie. Nawet jeśli czegoś nie lubisz , postaraj się znaleźć w tym, coś co Ci się spodoba. Popatrz jak jest czyściutko. Jakie wspaniałe czapy robią się na samochodach ,słupkach, gałęziach. Jakie piękne są płatki śniegu. Nie chcę Cię zanudzać , ale mogła bym tak pisać i pisać.
    Ale z innej beczki. Czerwony sweter już gotowy. Może w niedzielę pstryknę zdjęcia i Ci je prześlę.
    Teraz nowy plan. Mam zielony i granatowy tweed z odzysku. Będę robiła sweter z dwóch kolorów. Wyczytałam , że w tym sezonie hitem jest odzież w geometryczne wzory. Więc zrobię sobie hit. Mam już plan i problem. Nie mogę znaleźć jak się łączy dwa kolory w pionie , żeby nie przeciągać nitki z tyłu. Mam nadzieję że rozumiesz o co mi chodzi. Szukam , szperam. Nie spocznę aż znajdę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadziu,jak tak sobie siedzę z kawą i robótką,ogień buzuje a ja zimę przez okno oglądam,to gotowa jestem się z Tobą zgodzić:)))Gorzej gdy muszę wyjść albo jechać i najpierw odgarnąć te piękne czapy z auta:))
      Czeka na zdjęcia sweterka.Jeżeli to tylko dwa kolory to żaden problem,tutaj na zdjęciu widać: http://3.bp.blogspot.com/-pDEWVFooul8/TowfPGGYS5I/AAAAAAAAC4E/0J1w39B0R-c/s1600/Zdj%25C4%2599cie0027.jpg
      i nie trzeba przeciągać nitki tylko każdą w swoją stronę dziergać.

      Usuń
    2. Super zdjęcie . Wszystko widać jak na dłoni. Dziękuję. Ty jesteś lepsza niż internet. :)))
      Zostało mi trochę czerwonego. Wtrącę troszeczkę , żeby nie było monotonnie.
      Oj ja też zmiatam czapy z auta. :))) I odśnieżam spory kawał do garażu. Ale to są uroki zimy. :*

      Usuń
    3. Cieszę się,że mogłam pomóc:))

      Usuń
  5. NO no u Ciebie Tosiu to jak u mnie też sypie ha ha ha .

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie od czwartku, gdy w pół dnia spadło na miasto 20 cm śniegu ciągle śnieg leży i wcale nie ma zamiaru się wynieść.Mam dość zimy, całkiem dość. Dziś nawet było słońce, ale śniegu nie ubyło. No cóż, może za miesiąc zajrzy do nas wiosna???
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell,ja mam nadzieję,że trochę wcześniej niż za miesiąc:))

      Usuń
  7. U mnie też sypie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to zdaje się na całym zachodzie sypie:)

      Usuń
  8. U mnie też pada.... Koszmar...
    Samochodów w rowach widziałam kilka w drodze do domu z pracy. A mam do domu jedynie około 20 km... Boję się, jak będę jechała jutro do pracy.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,ja dzisiaj do Wrocławia miałam jechać ale tak jakoś mi się nie chciało i całe szczęście,lenistwo czasem na dobre wychodzi:))

      Usuń
  9. Ja musiałam dzisiaj służbowo do Zgorzelca jechać (na szczęście nie byłam kierowcą) i rano było całkiem dobrze, a po południu już koszmarnie. Po drodze mijaliśmy dwa wypadki, trzeba było jechać bardzo ostrożnie.Dobrze, że nie pojechałaś do Wrocławia. Jednak zima ma też swoje uroki - pod warunkiem, że podziwia się je przez okno :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najzupełniej się zgadzam,przesiedziałam sobie dzionek w domu,w ciepełku,robiąc sobie ozdóbkę na lato-a co,przecież wkrótce przyjdzie:)))),a zimę oglądałam sobie przez okno,jest całkiem ładna z tej perspektywy:)))

      Usuń
  10. Kiedyś, dawno temu, obiecałam sobie, że pogoda nie będzie miała wpływu na moje samopoczucie, nastój, humor, czy cokolwiek i tego się trzymam. Mieszkałam kiedyś w klimacie podzwrotnikowym. Tak mnie wkurzało to, że w styczniu kwitną krzewy. I żeby chociaż kwitły na biało! ale nie, na czerwono kwitły.Tęskniłam za 4 porami roku. Śnieg czasem padał, ale topił się w ciągu kilku godzin i jeśli rankiem było -1, to w południe robiło się +15. Wolę polska aurę, zmienną, kapryśną, nieprzewidywalną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie trzeba pomieszkać w zupełnie odmiennych warunkach żeby docenić nasze:))

      Usuń
  11. o ja nie miałam tak dobrze musiałam brnąć w tym śniegu do pracy gdzie zanim doszłam to wyglądałam jak bałwanek:) ale co tam już bliżej jak dalej do wiosny:)) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń