


Przy okazji-kiedyś ktoś pytał jak zrobić lamówkę.Obiecałam to pokazać ale jakoś tak nie było okazji.Chciałam to tym razem nadrobić jednak zdjęcia wyszły mi fatalne,niewyraźne i w ogóle do niczego.Żeby się jednak jakoś z obietnicy wywiązać,znalazłam opis w sieci,proszę tutaj zajrzeć gdyby się ktoś chciał w lamówki pobawić:)))
"Się ciągnęła", bo pewnie jest to wiskoza a elastanem. Kiedyś bywała inna wiskoza, przypominająca fakturą cieniutki batyst- tamta się nie ciągnęła, ale się zbiegała w praniu.
OdpowiedzUsuńAle topik Ci wyszedł bardzo ładny.
Miłego;)
A nie Aniu,nie ciągnęła się ale ślizgała się i uciekała, przez to były z nią trudności.Za to w noszeniu też przypomina jedwab i tym razem to zaleta:)))Pozdrawiam:))
UsuńŚwietny top i fajnie w nim wyglądasz.Mimo problemów dałaś radę
OdpowiedzUsuńa lamówka profesjonalnie przyszyta. Mam zawsze z nią problem.
Dziękuję za link.Obejrzałam może będzie teraz mi łatwiej.Pozdrawiam.
Właśnie takie topy lubię najbardziej:) Sama będę szyć podobny z materiału z Hawai:) trafił mi się w sh i od razu kupiłam:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPoradziłaś sobie super :-))
OdpowiedzUsuń