Prawa autorskie

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.

sobota, 17 stycznia 2015

Zwyklaczek

    Leży już sobie biedak od bodaj dwóch miesięcy.Nie,źle piszę,nie leży, jest noszony choć taki niekompletny.A niekompletny bo mu zapięcia brak.Z tego też powodu nie był do tej pory pokazywany,chciałam go najpierw zapiąć i dopiero pokazać.Wymyśliłam sobie do niego metalowy zamek,"srebrny" i rozpinany z dołu i z góry. Niestety  nie ma takiego a innego nie chcę:((No nic,może kiedyś na taki trafię zanim sweter się zużyje:))Powstał z potrzeby ogrzania bo na wyjeździe miałam tylko płaszczyk wiatrem podszyty a zimno się zrobiło.Wełnę miałam ze sobą,miał powstać sweter dla kogoś.Ponieważ nie znam zbyt dobrze gustów "Ktosia",prosiłam od miesięcy o jakąś podpowiedź.Nie doczekałam się.Uznałam ,że to chyba trochę za wiele prosić się żeby komuś coś zrobić.Sweter zrobiłam lecz dla siebie.Czarny,nieduży,zwykły,bez fajerwerków,z przykrótkimi (tak miało być)rękawami.



Brzegi i stójka to gruba szydełkowa plisa ze słupków reliefowych.Na dole w charakterze ozdoby dwa rzędy zwykłych dziurek.Robiony najprościej czyli od góry,raglan warkoczykowy i ten warkoczyk "schodzi"na boki swetra i spód rękawów.Ciepły,noszony i lubiany:))
Zrobiony z Limy Dropsa,zużyłam 10,5 motka.Dużo jak na taki mały sweterek ale sporo "pożarło" szydełko.Druty nr 4,szydło grube :)).

   Jeszcze jeden gotowy udzierg czeka na prezentację ,niestety światła jak na lekarstwo,z zaplanowanej na dzisiaj sesji nic nie wyszło:((((Może na Chudej zaprezentuję jak się nieco rozjaśni.Tymczasem idę kończyć hafciarskiego UFO-ka bo się na niego zawzięłam:)))
Miłej niedzieli:))

25 komentarzy:

  1. Bardzo elegancki , na wiosnę Tosiu jak znalazł.Pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładny, a tak równiutko udziany, jakbyś na maszynie robiła.No i dobrze, że dla siebie zrobiłaś, bo dawać i prosić to stanowczo za dużo.
    Serdeczności,;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie tak pomyślałam:))

      Usuń
  3. Jeśli to jest zwykły sweter, to ja kasuję bloga. Tonko, to mistrzostwo świata. A z daleka nawet nie domyśliłam się, ze plisy masz szydełkowe. Gratuluje pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja myślałam,że to uszyty żakiet!
    taki elegancki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też zasługa włóczki z której oczka ładnie się układają:).

      Usuń
  5. Taki niby zwyklak a wygląda niezwykle szykownie i elegancko. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przyznać,że prostota zawsze się sprawdza:)>

      Usuń
  6. Sweterek przepiękny. Elegancja w każdym calu.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zwykły, niezwykły :) Ciekawe te szydełkowe połączenia, bardzo oryginalne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię to połączenie dwóch technik,daje często fajne efekty.

      Usuń
  8. Dla mnie rewelacja ,taki uniwersalny żakiecik pasujący czy do spodni ,czy to do sukienki.
    Bardzo udany projekt ,i nawet bez zapięcia wygląda wspaniale ,jak by tak musiało być .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację,pasuje do wszystkiego i jak nie dostanę tego zamka to zostanie tak jak jest,nie będzie tragedii:))

      Usuń
  9. Zwyklaczki są najlepsze, a Twój w szczególności:), też lubię takie sweterki, które można założyć na wiele okazji. Pozdrawiam słonecznie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Takie proste rzeczy można wykorzystać na wiele sposobów i to jest ich zaleta:)).

      Usuń
  10. Też mi zwyklaczek , przecież to cudo! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojtam,ojtam,jakie tam cudo,zwykły sweterek:)))Ale dziękuję:))

      Usuń
  11. w pierwszym momencie myslalam, ze caly szydelkiem zrobiony- fajny zwyklaczek! takie najlepiej sien osi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze potrzebne są fajerwerki,takie proste sweterki bardziej się przydają.

      Usuń
  12. Może i zwykły, ale bardzo fajny. Większość ubrań, które nosi się na co dzień, jest prosta i to właśnie jest super. Inaczej wychodzi przerost formy nad treścią i wygląda się jak choinka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda choć przyznaję,że lubię czasem poszaleć i za choinkę robić ;)

      Usuń
  13. Doskonały sweterek - podoba mi się w nim wszystko :-) marzy mi się podobny...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń