Wpadłam na chwilę zameldować się że jestem:))Z krótkich wakacji wróciłam już jakiś czas temu. Pogoda dopisała i nawet kąpiel morską zaliczyłam.Do tego byłam z przyjaciółką i wreszcie miałyśmy czas żeby się nagadać:))) Po powrocie natychmiast wpadłam w wir pilnych spraw do załatwienia przed kolejnym wyjazdem.Jak zwykle biegiem działka,lekarze,rodzinne obowiązki,dom a za chwilę znów walizki pakować,oponki zmienić i jazda:)) Świnoujście fajne miasto,cudna plaża i we wrześniu przyjemny luzik,polecam:))
 |
Pani plotła świetne rzeczy ze sznurka,tak jakoś po prostu,na palcach:))Super! |
Robótkowało się też,a jakże tyle ,ze bez efektów ;)Skarpetek tam zaczętych do tej pory nie skończyłam :))A pani na ławeczce dziergała piękne serwety na drutach.
 |
I dokądkolwiek byśmy nie szły,nieodmiennie trafiałyśmy do pewnej budki gdzie dawali przepyszne rurki i gofry z prawdziwą bitą śmietaną:))) |
 |
Zajrzałyśmy też do sąsiadów |
I pożegnanie....
I żal że tak krótko....
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAch, pięknie... Już tęsknię za morzem i za słońcem.
OdpowiedzUsuńTo tak jak ja,uwielbiam morze:))
UsuńA mnie też szkoda lata i to jak. A morze to we wrześniu najpiękniejsze.
OdpowiedzUsuńPo fotkach widać, że wakacje były bardzo udane.
O tak,tylko niestety krótkie:
UsuńZazdroszczę wypoczynku. Piękne foty.
OdpowiedzUsuńMój w przyszłości to listopad (ale to tylko dwa dni).
Pozdrówki.
Bardzo krótkie mamy te wypoczynki,mój też tylko tydzień trwał,niestety.
UsuńAleż sobie powspominałam do porannej kawy :). W Świnoujściu byłam kilka razy, a raz nawet na miesięcznej praktyce studenckiej - to były piękne czasy ...
OdpowiedzUsuńWłaśnie uświadomiłam sobie, że strasznie dawno nie byłam nad morzem - ostatni raz 14 lat temu w Kołobrzegu i to właśnie na przełomie września i października. Cudnie było! Kocham morze, ale tylko poza sezonem. W lipcu i sierpniu jest tam zdecydowanie zbyt dużo ludzi jak na mój gust. Dziecię mi już dorosło i nie chce jeździć z rodzicami na wczasy, więc trzeba będzie pomyśleć w przyszłym roku o jakimś urlopie nad naszym morzem i koniecznie poza sezonem :).
Serdeczności :)
Ja byłam tam po raz pierwszy i chętnie pojechałabym znów,bardzo mi sie podobało,naturalnie tylko poza sezonem,nie znoszę tego letniego harmideru.Frasiu,dzięki za podpowiedź o starym blogu yadis,zapomniałam ,że był jeszcze stary i nie wiedziałam czego szukać:)))
UsuńCieszę się, że pomogło :))
UsuńDobrze Ci na wakacjach. Widoczki są urocze. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńByło dobrze :))))
UsuńWspaniałe miejsca :-) Miałam przyjemność tylko raz być w Świnoujściu i to przejazdem... piękne jest to nasze morze :-)
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia.
Pozdrawiam serdecznie.
To prawda Kasiu,mamy piękne wybrzeże,dawno już nie byłam nad morzem i bardzo za nim tęskniłam.
UsuńKasiu, jak można być w Świnoujściu 'przejazdem'? Przecież to koniec świata?
UsuńMożna,przejazdem w drodze do Szwecji ;)
UsuńFajnie, że jesteś, wakacje widac udane, zdjęcia świetne, tzn. Ty na nich taka radosna i widac ,że szczęśliwa, ale i również super opracowane, zastanawiam sie w jakim to programie? A tak w ogóle to podróżujesz tak z racji zawodu czy zamiłowania??Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńZwykle podróżuję z racji zawodu,na północ z racji mieszkającej tam rodziny a w tym wypadku dla czystej przyjemności:))Nie mam specjalnego zamiłowania do włóczęgostwa ale tak się jakoś życie poukładało.Używam do obróbki zdjęć programu FotoScape,darmowy i całkiem fajny,mogę polecić:)))
UsuńTonko, już nowy post a ja jaeszcze nie zdążyłam Ci podziękować za piękne zdjęcia Świnoujścia. Oglądało mi się cudnie i z wielką przyjemnością :))
OdpowiedzUsuńNie ma za co dziękować,Świnoujście piękne jest,ogromnie nam sie podobało i tylko żałowałyśmy ,że tak krótko .Mam nadzieję,że to nie był ostatni raz:))Posty mam już dwa kolejne przygotowane bo nadrabiam zaległości ale chyba się chwilkę z nimi wstrzymam.
UsuńEchh, dobrze Ci! Zazdraszczam :) A foteczki piękne!!!
OdpowiedzUsuń