...pokazywanej tutaj dorobiłam komin a raczej kominek
i wydaje mi się,że w komplecie czapka wygląda jakby lepiej,ale może mi się tylko tak wydaje :)Całość jest dość przewiewna i raczej na jesienne chłody niż na mrozy.Zużyłam niewiadomą ilość resztki akrylu i bawełny.
Poza tym męczę zaczętą torbę,robota nie posunęła się od tygodni ani na jotę bo co zrobię to pruję.Powoli czas przeznaczony na nią już się kończy.
I w ogóle ostatnio jakoś nic mi nie wychodzi.Czego się nie tknę to do poprawki albo całkiem do niczego :((
Jakaś zła passa a do tego ciągły brak czasu.Teraz też się spieszę.Wróciłam z działki,pomalowałam paznokcie, czekając aż wyschną piszę to i zaraz znów muszę lecieć bo mam dwie wizyty do "załatwienia".Nieustannie czuję się zmęczona tą ciągłą bieganiną.
A'propos działki to niektórym z moich roślin wiosna się przypomniała
I rzadka przyjemność-zbiory owoców.Rzadka bo często nie ma mnie w kraju gdy owoce dojrzewają i przychodzi mi tylko zgniłe spod drzew posprzątać.
I jeszcze coś,kończy się lato ,wczasowicze wracają znad mórz wszelakich z różnymi trofeami.Mała podpowiedz co można z przywiezionych z wakacji muszelek zrobić :))
Antonino masz rację co do czapek,trzeba je nosić i tyle.Zauważyłam,że moje nastawienie do nich zmienia się wraz z temperaturą na zewnątrz,im niższa tym jest mi bardziej obojętne jak w nich wyglądam:)Pozdrawiam :)
A teraz życzę miłego dnia i lecę :))
O rany,przecież ja nie mam co na siebie włożyć !!!
Prawa autorskie
Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.
niedziela, 11 września 2011
sobota, 10 września 2011
Alter Friedhof
Uprzedzam,post jest długi i nie będzie nic o dzierganiu :)
Na wycieczkę zapraszam :)
Może ja jestem jakaś nienormalna ale ja lubię cmentarze.Stare cmentarze w szczególności,cmentarze jak parki.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na zwiedzanie zabytkowego Alter Friedhof,należącego do najbardziej znaczących zabytków kultury w Bonn.Otoczony ruchliwymi ulicami cmentarz ten jest zieloną,cichą oazą w centrum Bonn.
Zwiedzałam go już jakiś czas temu ale nie było czasu tego jakoś do kupy poskładać.
Miałam szczęście bo trafiłam akurat na grupę ludzi z przewodnikiem i bezczelnie do nich dołączyłam dzięki czemu dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy.
Na założonym w osiemnastym wieku cmentarzu pochowanych jest wielu znanych tu ludzi,profesorów bońskiego uniwersytetu,członków władz miejskich,ludzi kultury i sztuki,honorowych obywateli miasta.
Ci panowie to profesorowie.
Ten pan nie wygląda na miłego człowieka :)))
A ten przeciwnie :)
O ile dobrze zrozumiałam przewodniczkę,Ludoviko Schopeno był dyrektorem gimnazjum do którego uczęszczał Beethoven.
Ten grób jest grobem matki Beethovena.Wyglada bardzo współcześnie ale wyjaśnień na ten temat niestety nie dosłyszałam.
Ten grób ciekawy jest ze względu na osobę Matyldy Wesendonck.Po ślubie Matyldy i Ottona Wesendonck,młoda para zamieszkała w Nowym Jorku i Zurychu,tam poznali Ryszarda Wagnera.Połączyła ich przyjazń.Otto wspomagał też Wagnera finansowo.Matyldę i Wagnera połączyło "braterstwo dusz",była jego muzą, gorącą wielbicielką jego twórczości.Znajdował u niej zrozumienie jakiego nie miał u własnej żony.Miłość do Matyldy zainspirowała Wagnera do napisania Tristana i Izoldy,ona była jego Izoldą.Matylda pisała wiersze,do kilku z nich Wagner napisał muzykę.
Na wycieczkę zapraszam :)
Może ja jestem jakaś nienormalna ale ja lubię cmentarze.Stare cmentarze w szczególności,cmentarze jak parki.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na zwiedzanie zabytkowego Alter Friedhof,należącego do najbardziej znaczących zabytków kultury w Bonn.Otoczony ruchliwymi ulicami cmentarz ten jest zieloną,cichą oazą w centrum Bonn.
Zwiedzałam go już jakiś czas temu ale nie było czasu tego jakoś do kupy poskładać.
Miałam szczęście bo trafiłam akurat na grupę ludzi z przewodnikiem i bezczelnie do nich dołączyłam dzięki czemu dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy.

Ci panowie to profesorowie.
Nagrobek ten ufundowali swojemu dyrygentowi członkowie chóru


O ile dobrze zrozumiałam przewodniczkę,Ludoviko Schopeno był dyrektorem gimnazjum do którego uczęszczał Beethoven.
Cmentarz ten jest cenny również ze względu na ogromną ilość dzieł artystów rzeźbiarzy.
Ta postać to geolog Johann Jacob Nöggerath,nie jest to nagrobek lecz pomnik autorstwa Alberta Küppers, który pierwotnie miał stać w innym miejscu ale w końcu znalazł się na cmentarzu.Ciekawe są szczegóły ubrania z epoki.
Jedna z nielicznych kobiet w ten sposób tu uwiecznionych.
Zabytki Alter Friedhof są systematycznie odnawiane ale zdaje się głównie tak, jak to się dzieje na Powązkach,ze składek czy jakoś tak ,jest coś w rodzaju stowarzyszenia,dokładnie nie wiem.Na zdjęciu widać świeżo odrestaurowane przez to ,powiedzmy,stowarzyszenie ogrodzenie.Za nim jest jeszcze jedno, również wymagające odnowienia ,otaczające grób osiemnastoletniej Pauli Doetsch.Stowarzyszenie nie chce jednak odnowić tego ogrodzenia.Uważają, że zrobić to powinno miasto na swój koszt ponieważ Paula Doetsch była córką bońskiego burmistrza.Taka ciekawostka:)
Pomnik upamiętniający wojnę niemiecko-francuską 1870-1871
Zabytkami sa tu też stare ,niektóre 150-letnie ,platany.
To chyba najbardziej znane miejsce,grób Roberta Schumanna i jego żony Klary.Autorem jest Adolf von Donndorf
Po śmierci męża Klara Schumann wraz z jego przyjaciółmi zebrała fundusze na ten nagrobek.Jest tu przedstawiona jako jego muza siedząca u jego stóp.Klara przeżyła męża o 40 lat,pochowana została obok niego.
Krzyż celtycki w Niemczech?Tak ,ponieważ mieszkało tu wielu Anglików i ogólnie ludzi pochodzących z wysp brytyjskich,80 z nich spoczywa na tym cmentarzu.
To musiał być bardzo pospolity rodzaj nagrobków wsród uboższych mieszkańców miasta,jest ich wiele.
Bardzo reprezentacyjny grób rodziny Wesendonck,fabrykantów tekstylnych.Położony w najbardziej pożądanym i prestiżowym miejscu,na przeciwko pomnika wojny niem.-fran.Również dzieło Alberta Küppers.
Genius trzymający odwróconą (zgaszoną)pochodnię,oparty jest o złamane drzewo symbolizujace przedwczesną śmierć,w ręku trzyma wieniec ,w który wplecione są makówki.No właśnie!Motyw makówki powtarza się wielokrotnie na różnych nagrobkach,m.in.na ogrodzeniu grobu Schumanna.Niestety nie zrozumiałam wyjaśnień przewodniczki co to oznacza.Czy ktoś to wie?Jestem ciekawa.
Bardzo typowy przykład nagrobków w tej części Niemiec nawiązujacy kształtem do katedry w Kolonii.
Grób Elisabeth Erdmann-Macke,żony Augusta Macke,jednego z najbardziej znanych niemieckich malarzy ekspresjonistów.
Grób żony i syna Fryderyka Schillera
Takich żródełek jest kilka,przy wszystkich stoją konewki i......stoją,nikt ich nie ukradł!Niebywałe!:))Nieustająco mnie to zadziwia.Mojej przyjaciółce ostatnio ukradziono wieniec z grobu matki.Co kraj to obyczaj ,bardzo bym jednak chciała żeby nasze obyczaje choć trochę się zmieniły i ucywilizowały.
Choć tutaj tak idealnie to też nie jest :)Przewodniczka mówiła, że były kradzieże (ale nie konewek prawdopodobnie )i z tego powodu zamontowano na dość niskim murku otaczającym cmentarz, dodatkowo metalowy płotek .
Ta postać kobieca jest przykładem produkcji masowej,była wielokrotnie powielana i można ją spotkać na wielu innych cmentarzach.
Z tym grobem wiąże się też ciekawa historia.Niemiecki pisarz i poeta Ernst Moriz Arndt, wybrał się ze swoim dziewięcioletnim synem Willibaldem nad Ren.Podczas kąpieli dziecko utonęło.Tablica w środku jest jego nagrobkiem .Pochodzący z Rugii Arndt przywiózł stamtąd sadzonkę dębu i zasadził ją na grobie syna w roku 1834.Jest to ten dąb widoczny na zdjęciu.Jak widać drzewo wysadza nagrobki rodziny Arndt ale gdy stan się pogorszy, zostaną one przesunięte .
Jest propozycja aby na wypadek gdyby dąb ten zakończył swój żywot, zebrać i przechować nasiona ,z których można by następcę wyhodować.
Bardzo często powtarzający się motyw złamanej kolumny.
Kaplica jest w ciekawa wewnątrz ,było tam jednak za ciemno na zdjęcia.
Grób historyka Georga Niebuhr i jego zmarłej dziewięć dni po nim żony.
Początkowo był skromniejszy ale następca pruskiego tronu,późniejszy Fryderyk Wilhelm IV,który studiował u Niebuhra i podziwiał go, uznał że jest za prosty i zlecił wykonanie nowego Carlowi Friedrichowi Schinkel.
Grób Niebuhra jest jednym z najbardziej znanych.
Christian Daniel Rauch jest wykonawcą widocznego tu reliefu.
W trzech miejscach cmentarza ,mimo braku miejsca ,celowo pozostawiono taką pustą przestrzeń dla upamiętnienia ludzi ,których groby się nie zachowały.Choć cmentarz jest właściwie od dawna zamknięty,wciąż chowa się tu zmarłych w już istniejących rodzinnych grobach.
I kolejna złamana kolumna.
Uderzający jest kontrast ciszy i spokoju tego starego cmentarza z panującym tuż za bramą ulicznym zgiełkiem nowoczesnego miasta.Budynek na przeciwko.
I to już koniec wycieczki :)
Życzę spokojnej słonecznej niedzieli :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































