Zamierzałam zrobić kolejny "wirus" na szydełku, jednak okazało się,że zakupiona włóczka nie bardzo się na Wirus nadaje.

Za to entrelak wychodził jak marzenie.Kolory pięknie się układały,wprost idealnie do tego wzoru.Tak więc powstała właśnie entrelakowa chusta.
Zastanawiałam się nad blokowaniem ale po namyśle z niego zrezygnowałam.Chusta jest cudownie puszysta,przemiła w dotyku i cieplutka.
Zrobiłam ją już dawno ale nie było czasu na zdjęcia.W założeniu miała być sesja w pięknych ,jesiennych okolicznościach przyrody ale piękne okoliczności w międzyczasie zniknęły i została okoliczność szaro -bura,średnio na zdjęcia się nadająca.Za to już na nowe miejsce przeprowadziła się Chuda i to ona zapozowała:))
Chusta powstała z widocznych u góry dwóch moteczków .Nie jest duża ale wystarczająca jako szalik na zimne dni bo tak została pomyślana.Włóczka ,na którą początkowo patrzyłam sceptycznie ze względu na kolory,w gotowej dzianinie podoba mi się ogromnie.Kolory ,mimo że jest ich dużo nie sprawiają wrażenia pstrokacizny.Przeciwnie,wszystko pięknie współgra ku memu zadowoleniu.Chusta ma być prezentem dla starszej pani i obawiałam się,czy nie będzie nazbyt pstrokata.
Niestety zapomniałam na jakich drutach ją dziergałam,grube jakieś ale jakie?Nie pamiętam:(.
A wspomniana Chuda mogła się przeprowadzić,bo powoli powstaje miejsce gdzie będę się mogła "twórczo"wyżywać:))Mój prywatny plac zabaw gdzie i Chuda już znalazła swoje miejsce:)))
Przepiękna chusta, idealna pod pogodną starszą panią. Enterlak zdecydowanie wygrywa w tym starciu :)
OdpowiedzUsuńOkazał się bezkonkurencyjny :-)
UsuńDobrze że wybrałaś entrelac:) Kolory piękne:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSzydełko się jednak do tej włóczki nie nadawało,druty okazały się bardziej odpowiednie.Pozdrawiam:))))
UsuńChusta enterclakowa wygląda pięknie!Dobrać wzór do włóczki, albo włóczkę do wzoru to sztuka:)Nie każdemu się to udaje.Pamiętam swoje początki...robiłam coś dokładnie według opisu i wzoru a zamiast ślicznego swetra wychodziło coś paskudnego:)))
OdpowiedzUsuńMiłej pracy w nowej pracowni...szalej twórczo:)
Dziękuję :))))
UsuńChusta w przepięknych, pastelowych kolorkach z pewnością będzie miłym prezentem.
OdpowiedzUsuńOsobistego placu zabaw bardzo Ci zazdraszczam, to moje marzenie.
Pozdrawiam. Ola.
Moje też było i właśnie się spełnia:)))Pozdrawiam:))
UsuńŚwietnie udało Ci się dobrać wzór do włóczki, super efekt. Chusta, mało
OdpowiedzUsuńże ładna, to jeszcze do tego nieźle grzeje. Cieplutko pozdrawiam:)
Wirus byl za "wsciekly", enterelac ladnie sie komponuje.
OdpowiedzUsuńŚwietna chusta.
OdpowiedzUsuńPięknie wyszła ta chusta .
OdpowiedzUsuńTaki plac zabaw tez mi się marzy.