Ośmiorniczki cieszą się u nas ostatnimi czasy sporą choć dwuznaczną popularnością ;).Mnie się też spodobały na tyle, żeby zakupić u Oli Mori wzory dużej i małej .Pomyślałam,że akurat te zabawki są na tyle proste ,ze nawet ja dam radę:)).

Wydaje się ,że obaj -mały i duży-są dość zadowoleni z prezentu:).
Nie miałam możliwości zrobić zdjęć obu ośmiornic razem.Poniżej można mniej więcej porównać ich wielkość w stosunku do oparcia kanapy.
W ten oto sposób Mikołaj został "załatwiony":))Teraz nad prezentami pod choinkę się głowię :/










