Skończyłam sweter "kołowiec" ale zanim go zademonstruję dwie sprawy ździebko zaległe:)))
Po pierwsze primo nasza blogowa koleżanka december postanowiła stworzyć
Katalog polskich blogów rękodzielniczych
Tak więc drogie rękodzielniczki i drodzy rękodzielnicy proszę się zapisywać coby Was łatwo można było znaleźć:)))
Po drugie primo spotkała mnie miła niespodzianka ,mianowicie od http://swiatchristineem.blogspot.de/ otrzymałam wyróżnienie:)))
Jest mi niezmiernie miło i bardzo dziękuję ale trzymając się mojej nowej świeckiej tradycji nie podam dalej ;)
Wyróżnienie zobowiązuje mnie jednak do odpowiedzi na zadane pytania:
1. Czym najczęściej inspirujesz się tworząc własne projekty?
-Jestem raczej odtwórcą aniżeli twórcą,najczęściej coś podpatrzonego u kogoś na blogu czy gdzie indziej sprawia,że łapię za druty czy szydełko.
2. Wolisz robić na drutach, szydełkować?
-Chyba najchętniej robię na drutach.
3. Lubisz pracować nad robótką w ciszy, czy słuchasz w tym czasie np. muzyki?
-Jeżeli robótka nie wymaga absolutnego skupienia,lubię dziergać przy telewizji lub słuchając audiobooka.
4. Książki jakiego pisarza cenisz najbardziej?
-John Irving ,choć nie wiem czy najbardziej,są też inni a ten mi jako pierwszy przyszedł do głowy:))
5. Dlaczego zaczęłaś prowadzić bloga?
-Z potrzeby podzielenia się z innymi,tak samo "zakręconymi "moim świrem :)))
Tak więc zaległości odrobione,następny post będzie ze swetrem ale muszę wpierw uporządkować i wybrać zdjęcia:))
Prawa autorskie
Wszystkie zdjęcia zamieszczone w tym blogu są mojego autorstwa i stanowią moją własność.Jeśli jest inaczej-wyraźnie informuję o tym.Proszę nie kopiować ich i nie rozpowszechniać bez mojej zgody.Dziękuję.
środa, 26 marca 2014
wtorek, 25 marca 2014
Na przekór zimie :)
Podobno tu i ówdzie śniegiem sypnęło,gdzieniegdzie nawet całkiem obficie.Tutaj też się dość mocno ochłodziło,na szczęście nie aż do tego stopnia,żeby śnieg padał.Trochę deszczu i to wszystko.Niemniej robótki na zewnątrz na razie zawiesiłam:))Za to wreszcie poszłam w moje ulubione miejsce czyli do ogrodu botanicznego.
Trudno było się wybrać bo do końca marca ogród zamykany jest już o 16 natomiast w soboty,kiedy ja mam zwykle więcej czasu,w ogóle jest nieczynny .Ale trafiło się trochę czasu w niedzielę i za całe 3 € (podrożało,rok temu było 2 € )zrobiłam sobie piękny spacerek,nie były to zmarnowane pieniądze:))Wstęp jest płatny tylko w niedziele,w tygodniu wchodzi się za zupełną darmochę:))
Ten "śnieg"pod drzewami był jedynym jaki w tym roku tu widziano:))
Kamelie nie ucierpiały w tym roku,pięknie kwitną,również w prywatnych ogrodach.W Bonn jest niewiele odmian ale jeśli ktoś ma okazję wybrać się do Kolonii do ogrodu botanicznego"Flora" to polecam,mają tam dużą kolekcję tych pięknych kwiatów.
Piwonie drzewiaste mają spore pąki i wszystko wskazuje na to ,że w tym roku też nie będę miała okazji ich podziwiać,niestety.
Wykarczowano stare krzewy,wytyczono nowe ścieżki.
Niektóre miejsca kompletnie zmieniono.
Zawsze można coś nowego znaleźć,przynajmniej dla mnie:))Tym razem zobaczyłam nieznany mi krzew z białymi kwiatkami,podobny trochę do jaśminu.
Ludzi w ogrodzie nie było zbyt wielu ,zdążając do wyjścia ze zdziwieniem zobaczyłam jakieś zgromadzenia.Okazało się,ze to zwiedzanie ogrodu z przewodnikami,nie byłam zainteresowana:))
I to koniec wiosennego spaceru:))
Jeszcze tylko taka ciekawostka na koniec:))
Bardzo dziękuję Wam za komentarze i za to,ze zaglądacie:))Pozdrawiam Was wiosennie:))
Trudno było się wybrać bo do końca marca ogród zamykany jest już o 16 natomiast w soboty,kiedy ja mam zwykle więcej czasu,w ogóle jest nieczynny .Ale trafiło się trochę czasu w niedzielę i za całe 3 € (podrożało,rok temu było 2 € )zrobiłam sobie piękny spacerek,nie były to zmarnowane pieniądze:))Wstęp jest płatny tylko w niedziele,w tygodniu wchodzi się za zupełną darmochę:))
Ten "śnieg"pod drzewami był jedynym jaki w tym roku tu widziano:))
Kamelie nie ucierpiały w tym roku,pięknie kwitną,również w prywatnych ogrodach.W Bonn jest niewiele odmian ale jeśli ktoś ma okazję wybrać się do Kolonii do ogrodu botanicznego"Flora" to polecam,mają tam dużą kolekcję tych pięknych kwiatów.
Część magnolii już przekwitła,inne jeszcze kwitną.
Byłam zaskoczona zmianami jakie zaszły w ogrodzie.Wycięto bardzo dużo drzew i krzewów ale też posadzono mnóstwo nowych roślin,
nie tylko małych ale i całkiem dorosłych drzew jak np.ta zimozielona Magnolia Grandiflora (sądząc po pąkach też nie zobaczę jak kwitnie ) czy szeleszczący jeszcze zeszłorocznymi liśćmi buk.
Można już przejść nad stawem po nowym mostku,wzdłuż brzegów również posadzono nowe rośliny.
A ten krzaczek po lewej stronie to...tak,tak,to bez:))
Zawsze można coś nowego znaleźć,przynajmniej dla mnie:))Tym razem zobaczyłam nieznany mi krzew z białymi kwiatkami,podobny trochę do jaśminu.
I to koniec wiosennego spaceru:))
Jeszcze tylko taka ciekawostka na koniec:))
Bardzo dziękuję Wam za komentarze i za to,ze zaglądacie:))Pozdrawiam Was wiosennie:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)














