Podobno zima wraca.Jak mi uprzejmie doniesiono ,gdzieniegdzie zrobiło się znów zimno i paskudnie.To samo zapowiadają tutaj ale jeszcze dzisiaj było 15 stopni,słonecznie i ciepło.Skorzystałam z okazji żeby wreszcie odwiedzić moje ulubione miejsce:))Nie mogę się oprzeć,żeby się wrażeniami nie podzielić:))))
Na razie królują krokusy:)
Ale nie tylko krokusy:))
Nowość w ogrodzie
Po tych długich ,ciemnych tygodniach miło było powygrzewać się wreszcie w słonku(stąd ta durna mina,słonko w oczy świeciło:))),trochę poszydełkować.
Od jutra ma padać,zobaczymy czy się sprawdzi.
Miłego weekendu Wam życzę i takiej ładnej wiosny:))