Antosiu,Antonino,Bieto-dziękuję Wam za słowa wsparcia :))
To tyle wyjaśnień,a teraz do rzeczy.
Mój beret po pytaniu synowej "I ty będziesz go nosić?"długo leżal i czekal co z nim zrobię aż doczekał się założenia i w związku z tym zdjęcie na ludziu.Bo jednak będe go nosić :)))
Czarny sweter dłubany mozolnie chyba już trzy miesiące też doczekał się wreszcie finału.Zdjęć lepszych nie udało mi się zrobić.
Sweter z Kaszmiru-100%wełna,360m/100g,wyszło mniej więcej 35 dkg ,druty Addi 2,5.Robiony od góry,rękawy ma zszywane bo robione była dwa jednocześnie i tak mi było wygodniej.Jest cienki i dość wąski,pomyślany jako ocieplacz pod niezbyt obszerną kurtkę.
Przechodząc koło ulubionego sklepiku,w przypływie lepszego humoru ,przygarnęłam dwa moteczki ładnie cieniowanej szaroniebieskiej Regii Design Line (70%wełna,25% polyamid ,5% akryl ,100g/420m),która na dodatek w promocji była :))
Bardzo mi się podobały chusty jakie robi Małgosia i zapragnęłam też taką mieć .Nie ustrzegłam się błędów ale chusta jest dla mnie a ja nie jestem drobiazgowa :))Następne pójdą lepiej.Pierwsze zdjęcie chyba najlepiej pokazuje kolory choć też nie do końca.
Jest jeszcze coś zaczęte ,coś skończone ale to później :)
W razie gdyby mnie już tu nie było w najbliższych dniach ,życzę wszystkim wspaniałych Świąt,góry cudnych włóczek ,szmatek,koralików i co tam która potrzebuje pod choinką no i czasu na przerobienie tego na te wszystkie cudeńka jakie tu pokazujecie :)))
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!



